Odkryj z nami Teneryfę – wyspę, gdzie kolarstwo szosowe spotyka się z pierwotną siłą natury. To nie jest zwykłe zgrupowanie. To Twoja szansa na zdobycie jednego z najbardziej ikonicznych, wulkanicznych podjazdów na kuli ziemskiej.
Zostaw za sobą chłód i codzienność. Przenieś się do miejsca, gdzie każdy zakręt otwiera widok na bezkresny ocean lub księżycowy krajobraz.
6 noclegów | 5 dni jazdy | 414 kilometrów | 9577 m przewyższenia
-
Czas trwania:
Poziom trudności:
W programie m.in.
Regeneracja:
Pięć dni na południu wyspy, dwa wjazdy na Teide — raz od Vilaflor, raz od Chío. Podjazd, który zaczyna się przy oceanie i kończy ponad 2300 metrów wyżej, w polach lawy. Ten sam, na którym zimuje peleton.
Między nimi dzień na regenerację przy plażach El Médano, wybrzeże pod klifami Los Gigantes i wyprawa w miasteczka, do których nie zagląda żaden autokar.
Teneryfa to największa z Wysp Kanaryjskich i absolutna mekka dla zawodowców i pasjonatów kolarstwa. To tutaj, na zboczach Teide, formuje się forma na Grand Toury.
Sercem wyjazdu jest on – Pico del Teide, najwyższy szczyt Hiszpanii i jeden z najdłuższych podjazdów w Europie. To potężny, wulkaniczny stożek, który dominuje nad wyspą.
Wspinaczka na Teide to nie tylko trening. To kolarstwo w najczystszej postaci. Ponad 30-kilometrowa walka z grawitacją, zmieniającą się roślinnością i rzadkim powietrzem. Pokonując kolejne zakręty, będziesz miał wrażenie, że wjeżdżasz prosto do nieba.
Dla uczestników projektu 100 podjazdów, zdobycie Teide (z dwóch różnych stron!) to kluczowy punkt programu. To tutaj, na tych zboczach, zapiszesz najpiękniejszy rozdział swojej kolarskiej biografii.
Choć Teide jest królem, Teneryfa ma do zaoferowania znacznie więcej. Przygotowaliśmy dla Ciebie trasy, które pokażą pełną różnorodność wyspy:
Zgodnie z filozofią Vamos Vamos, ten wyjazd jest dla Ciebie, a nie Ty dla wyjazdu.
dystans (km):
śred. dziennie (km):
w górę (m)
śred. dziennie (m)
Dzień 1:
Dystans: ok 100 km Przewyższenie: ok 2100 m
Rozjazdówka po podróży, ale bez taryfy ulgowej — zachodnie wybrzeże tylko z pozoru jest płaskie. Jedziemy przez Costa Adeje, Playa Paraíso i Alcalá do Puerto de Santiago, a stamtąd pod klify Los Gigantes: ściany opadające do oceanu z wysokości 500-800 metrów, jeden z najbardziej rozpoznawalnych widoków wyspy. Powrót tą samą drogą wzdłuż brzegu. Kilometry robią się same, ale kolejne barrancos po drodze potrafią zaskoczyć nogi pierwszego dnia.
Dystans: ok 122 km Przewyższenie: ok 3000 m
Dla chętnych: zamiast zawracać w Los Gigantes, jedziemy dalej do Santiago del Teide i wspinamy się na przełęcz nad wąwozem Masca. Z Mirador de Cherfe rozciąga się widok na wioskę wciśniętą w rozpadlinę i cały masyw Teno — miejsce, które trudno minąć bez zatrzymania się na zdjęcia.
Trasa pokrywa się z wariantem A aż do Puerto de Santiago, więc grupa jedzie razem i dzieli się dopiero tam. Kto chce, może zjechać jeszcze niżej, do samej wioski Masca — to dodatkowe 12 km i 400 m, ale z wioski trzeba się potem wygrzebać z powrotem pod górę.
Dzień 2:
Dystans: ok 100 km Przewyższenie: ok 2700
Dzień, po który się tu przyjeżdża. Z poziomu morza pod górę przez Guazę, La Camellę i Aronę do Vilaflor — najwyżej położonej wsi Teneryfy (1400 m). Powyżej Vilaflor droga TF-21 robi się stroma i pusta, powietrza jest coraz mniej, a las sosnowy przechodzi w pola lawy. Punkt zwrotny na granicy Parku Narodowego, w okolicach 2100-2300 m. To trasa treningowa zawodowych grup, w tym Team Sky — i widać dlaczego.
Startujemy wcześnie: mniej wiatru, mniej ruchu turystycznego. Na zjazd obowiązkowo rękawki, nogawki i kamizelka — na górze w listopadzie bywa naprawdę zimno.
Dzień 3:
Dystans: ok 35 km Przewyższenie: ok 450 m
Dzień regeneracyjny wzdłuż najbardziej płaskiej części wyspy. Przez rybackie Los Abrigos docieramy do La Tejity — największej naturalnej plaży południa, kilometr ciemnego piasku pod czerwonym stożkiem wulkanicznym Montaña Roja, bez hoteli i promenad. Kończymy w El Médano, światowej stolicy windsurfingu, z postojem w knajpie na promenadzie. Na luzie.
Uwaga: to najbardziej wietrzny rejon wyspy. Profil jest płaski, ale powrót może iść prosto pod wiatr.
Dzień 4:
Dystans: ok 120 km Przewyższenie: ok 3000 m
Drugie podejście pod wulkan, ale zupełnie inną drogą. Wybrzeżem przez Adeje do Guía de Isora, a potem z Chío drogą TF-38 — 25 km równomiernego, około pięcioipółprocentowego podjazdu. Bez serpentyn, za to z gładkim asfaltem, kilometrowymi łukami i niewielkim ruchem. Świetna droga, żeby wejść w rytm i po prostu jechać.
Po drodze Mirador de las Narices del Teide z widokiem na kratery Pico Viejo. Zjazd przez Boca Tauce i Vilaflor zamyka pętlę.
W Chío napełniamy bidony i bierzemy całe jedzenie — wyżej nie ma już nic.
Dzień 5:
Dystans: ok 60 km Przewyższenie: ok 1300 m
Na koniec zupełnie inna Teneryfa. Drogą TF-28, którą miejscowi nazywają Zapomnianą Drogą, wjeżdżamy w miasteczka na zboczach: tarasy z winoroślą i ziemniakami, stożki wulkaniczne, głębokie wąwozy porośnięte opuncjami. Z Mirador de la Centinela (ok. 700 m) widać całe południowo-wschodnie wybrzeże, od La Tejity po Los Cristianos.
Po drodze stare centrum San Miguel de Abona — brukowane uliczki i XVIII-wieczne domy z drewnianymi balkonami, wpisane na listę dóbr kultury. Punkt zwrotny w Granadilla de Abona.
Nie czekaj - ilość miejsc ograniczona.
Regeneracja
Na spokojnym południowym wybrzeżu Teneryfy, w Costa del Silencio, znajduje się miejsce, które na tydzień stanie się Twoim kolarskim domem. Ona Alborada Beach Club to przestronne apartamenty położone tuż nad Atlantykiem, z bezpośrednim dostępem do nadmorskiej promenady i zaledwie kilkanaście minut od lotniska.
To właśnie stąd każdego ranka wyruszymy na najbardziej kultowe szosy wyspy – Teide, Mascę i zachodnie wybrzeże. Po treningu czeka regeneracja przy imponującym basenie z wodą morską, zachody słońca nad oceanem i spokojna, autentyczna atmosfera południowej Teneryfy.
Ona Alborada to baza stworzona z myślą o aktywnym wypoczynku – spokojna lokalizacja, szybki wyjazd na kultowe trasy i komfortowa regeneracja po każdym etapie
Tak! Realizacja całego planu jest wymagająca, ale jeżeli jeździłaś / jeździłeś już wcześniej dzien po dniu trasy od kilkudziesieciu do ponad stu kilometrów po górach to nie będzie problemu. Program uwzględnia luźniejsze dni na odpoczynek. Ostatecznie decyzja czy staniesz na starcie kolejnego dnia należy do Ciebie. W razie potrzeby zaproponujemy alternatywną, mniej wymagającą trasę, lub polecimy atrakcje na dzień odpoczynku.
Poziom trudności określamy jako 6-9/10
Co to oznacza w praktyce?
Po płaskim jedziemy w grupie, trzymamy w zależności od warunków przedział prędkości 25 km/h do 35 km/h. Pod górkę każdy jedzie swoim tempem, na szczycie czekamy na siebie.
Zamówienia złożone na ponad 30 dni przed wyjazdem: 50% w dniu rezerwacji 50% na 30 dni przed wyjazdem Zamówienia złożone mniej niż 30 dni przed wyjazdem: 100% w dniu rezerwacji
Dołącz do nas
Tempo grupy:
Zakwaterowanie:
Transfer:
Grupa:
Wyżywienie:
Ubezpieczenie: